Followers

ReachBlogger ? Ale o co chodzi?

Dzisiaj chciałabym przedstawić wam moje niedawne odkrycie - platformę współpracy z blogerami - ReachBlogger. Dowiedziałam się o niej poprzez innego bloga i postanowiłam tam zajrzeć, bo to przecież nic nie kosztuje. Zajrzałam, poczytałam regulamin i ... zostałam na dobre :)

  • Reach Blogger to platforma porozumienia między blogerem, a klientem. 
  • Umożliwia ona oferowanie bardzo efektywnego i unikalnego produktu jakim jest “wpis inspirowany”. Klient inspiruje Blogera do napisania wpisu, a Bloger sam produkuje treść na swojego bloga. Czyli nic na siłę :)
  • Rejestracja jest bardzo szybka, prosta i oczywiście bezpłatna. Następnie dodajemy nasz blog (lub blogi) wraz z opisem i podstawowymi statystykami  do bazy. 
  • Poruszanie się po panelu nie jest skomplikowane, bez trudu się tam odnajdziemy. 
  • W katalogu zleceń możemy zobaczyć, jakie oferty przygotowały dla nas firmy. Przeglądamy sobie , co oczekują i jeśli coś nam wpadnie w oko, to klikamy w zgłoś bloga, podajemy swoje warunki, cenę i czekamy na akceptację zleceniodawcy. Z tego co się zorientowałam, to zleceniodawca nie pisze , dlaczego odrzuca naszą ofertę, ale jeśli my ją odrzucamy, to musimy podać powód. Przypomniała mi się jeszcze taka kwestia, jak zgłosimy się do zlecenia, to zamiast zgłoś bloga pojawia się już się tu zgłosiłeś. Blokuje nam to  możliwość zgłoszenia innego naszego bloga :/ . 
  • Reachblogger umożliwia rozliczenie pieniężne oraz barterowe. Barter, to wiadomo - otrzymujemy na własność jakiś produkt, który musimy zrecenzować. Podoba mi się, że rozliczenie pieniężne jest legalne, czyli mamy umowę i że wszelkie formalności i podatki bierze na siebie platforma. Aha jeszcze taka sprawa, jeśli wykonamy zlecenie, to od tej kwoty Reachblogger pobiera 10%. Od barteru prowizja wynosi 5 zł, ale to płaci zleceniodawca, a nie my. 
  • Po wykonaniu zlecenia możemy ocenić przebieg całej współpracy. 
  • Dodałam już kilka wpisów sponsorowanych i nie miałam żadnych trudności, czy nieprzyjemności. Wszystko przebiegło sprawnie i tak, jak być powinno.


A Wy znacie platformę ReachBlogger? 

9 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy pomysł :) I czytam, że mało skomplikowany ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzeba być do tego pełnoletnim? Bardzo fajna sprawa. :)

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak. Zawsze można wypłacić pieniądze na mamę. Chyba przy rejestracji musiałbyś podać jej dane. Najlepiej napisać mail do ReachBlogger i się zapytać :) bok@reachblogger.pl

      Usuń
  3. jestem tam i czasem korzystam, udana platforma :)

    OdpowiedzUsuń
  4. You have such a lovely blog.
    would you like to follow each other on GFC ??
    www.indianbeautytouch.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie słyszałam o tym ;) Obserwuję i czekam na rewanż - megmegann.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

OBSERWACJA za OBSERWACJĘ zacznij i zostaw link do siebie w komentarzu ;)
follow each other? Sure, I`ll follow back